Hiszpański notariusz przy biurku, na stole dokumenty, klucze i pieczątka

2025-12-3012 minut czytaniaZakup nieruchomości

Proces zakupu mieszkania na Teneryfie krok po kroku – od rezerwacji do notariusza

Jak wygląda w praktyce proces zakupu mieszkania na Teneryfie? Sprawdź, jakie kroki przejść: rezerwacja, zadatek, numer NIE, konto w banku, sprawdzenie nieruchomości, umowa przy notariuszu i płatność.

Dlaczego warto znać cały proces zanim znajdziesz „to” mieszkanie

Na portalach z ogłoszeniami wszystko wygląda prosto:

Widzę mieszkanie, podoba mi się, składam ofertę, podpisujemy u notariusza i po sprawie.

W praktyce proces zakupu w Hiszpanii ma kilka etapów, o których warto wiedzieć z wyprzedzeniem. Dzięki temu:

  • nie spanikujesz, kiedy pośrednik zapyta o NIE albo zadatek 10%,
  • unikniesz sytuacji, w której bank, notariusz i sprzedający czekają na Ciebie,
  • zmniejszysz ryzyko, że coś przeoczysz w dokumentach.

Poniżej znajdziesz uproszczony, ale praktyczny przewodnik po typowym procesie zakupu mieszkania na Teneryfie.


1. Wstępna analiza – budżet, cel i typ nieruchomości

Zanim zaczniesz oglądać mieszkania „na żywo”, dobrze jest mieć jasność w trzech sprawach:

  1. Budżet całkowity – nie tylko cena z ogłoszenia, ale też:

    • podatki i opłaty notarialne,
    • koszty doradców, tłumacza, ewentualnego kredytu,
    • podstawowe doposażenie i pierwsze wydatki po zakupie.
  2. Cel zakupu:

    • głównie dla siebie (zimowanie / przeprowadzka),
    • wynajem długoterminowy,
    • wynajem krótkoterminowy,
    • miks różnych opcji.
  3. Profil nieruchomości:

    • lokalizacja (południe, północ, konkretne miejscowości),
    • typ (apartament, bungalow, dom szeregowy),
    • liczba sypialni, metraż, miejsce parkingowe itd.

Ten etap możesz spokojnie przerobić jeszcze z domu – pomaga później filtrować oferty i oszczędza mnóstwo czasu na miejscu.


2. Oglądanie mieszkań i wybór konkretnej nieruchomości

Kiedy wiesz już, czego szukasz:

  • umawiasz się z lokalnymi biurami nieruchomości,
  • oglądasz kilka / kilkanaście nieruchomości,
  • stopniowo wyłania się 2–3 faworytów.

Warto mieć przy sobie:

  • notatnik (papierowy lub w telefonie),
  • prostą checklistę:
    • stan budynku i części wspólnych,
    • hałas w okolicy,
    • odległość od sklepu, plaży, przystanku,
    • orientacja okien (słońce),
    • opłata comunidad, IBI, basura.

Na tym etapie pytaj dużo i konkretnie – dobry agent nie będzie miał problemu z odpowiedziami lub zdobyciem brakujących dokumentów.


3. Uzgodnienie ceny i warunków – oferta zakupu

Gdy masz już wybraną nieruchomość, czas na ofertę:

  • ustalasz z agentem / sprzedającym proponowaną cenę,
  • czasem w grę wchodzą też inne elementy:
    • termin przekazania mieszkania,
    • które meble / sprzęty zostają,
    • ewentualne drobne naprawy po stronie sprzedającego.

Zwykle wygląda to tak:

  1. Składasz ofertę (często na piśmie lub mailem).
  2. Sprzedający:
    • przyjmuje ją,
    • kontruje,
    • albo odrzuca.

Kiedy dojdziecie do porozumienia, przechodzicie do etapu rezerwacji / umowy przedwstępnej.


4. Rezerwacja i zadatek – zwykle ok. 5–10%

W Hiszpanii bardzo często stosuje się formę:

  • umowy rezerwacyjnej lub
  • umowy przedwstępnej (contrato de arras),

w której:

  • określona jest cena sprzedaży,
  • wyznaczony jest termin podpisania aktu u notariusza,
  • Ty wpłacasz zadatek – najczęściej ok. 5–10% ceny.

Ważne skutki prawne:

  • jeśli Ty wycofasz się bez ważnej przyczyny, zadatek przepada na rzecz sprzedającego,
  • jeśli sprzedający się rozmyśli, zwykle musi oddać zadatek w podwójnej wysokości (to typowy zapis w kontrakcie arras).

Dlatego:

Umowy rezerwacyjnej / przedwstępnej nie podpisuj „na kolanie” – nawet jeśli bardzo Ci zależy na mieszkaniu.
Poproś o możliwość weryfikacji dokumentu przez lokalnego prawnika / asesora.


5. Numer NIE – konieczny do zakupu

Aby kupić nieruchomość w Hiszpanii, potrzebujesz numeru NIE (Número de Identidad de Extranjero).

  • To identyfikator podatkowy cudzoziemca.
  • Jest wymagany m.in. do:
    • zakupu nieruchomości,
    • otwarcia konta,
    • rozliczeń podatkowych.

Możesz go uzyskać:

  • w Hiszpanii (na komisariacie policji) – często po wcześniejszym umówieniu wizyty,
  • przez pełnomocnika (np. prawnika) – na podstawie upoważnienia i odpowiednich dokumentów.

W praktyce dobrze jest:

  • zacząć procedurę NIE jak najwcześniej,
  • nie zostawiać tego na ostatnią chwilę przed notariuszem.

6. Konto w hiszpańskim banku i przygotowanie środków

Wiele banków i notariuszy wciąż preferuje, aby:

  • środki na zakup były dostępne na hiszpańskim koncie,
  • w dniu podpisu zapewnić bankers draft / czek bankowy lub przelew w odpowiedniej formie.

Jeśli:

  • kupujesz za gotówkę – przelew z zagranicy warto zaplanować wcześniej (limity, kursy, czas przelewu),

  • finansujesz zakup kredytem w Hiszpanii – bank będzie wymagał:

    • kompletnej dokumentacji dochodów,
    • wyceny nieruchomości (tasación),
    • szeregu dodatkowych dokumentów.

Ważne:

  • kredyt wydłuża proces – warto to uwzględnić w umowie przedwstępnej,
  • przy większych kwotach banki często pytają o pochodzenie środków (standard procedur AML).

7. Sprawdzenie nieruchomości – „due diligence”

Zanim usiądziesz u notariusza, dobrze jest zrobić porządny przegląd dokumentów:

  • czy nieruchomość jest wolna od obciążeń (hipoteka, zajęcia komornicze),
  • czy nie ma zaległości:
    • w opłatach comunidad,
    • w podatku IBI,
    • w opłatach za media,
  • czy metraż i opis z dokumentów zgadzają się ze stanem faktycznym,
  • czy nie ma samowoli budowlanych (np. dobudówek, zabudowanych tarasów bez pozwoleń).

To idealny moment, żeby:

zaangażować lokalnego prawnika / asesora, który przejrzy dokumenty w Twoim imieniu i zwróci uwagę na rzeczy, których sam możesz nie wychwycić.

Koszt takiej obsługi to zwykle ułamek całej transakcji, a potrafi uratować od bardzo drogich błędów.


8. Akt notarialny – dzień podpisu

Kiedy:

  • masz komplet dokumentów,
  • środki są przygotowane,
  • notariusz ma wszystkie informacje,

ustalany jest termin podpisania aktu notarialnego (escritura).

Przebieg:

  1. Spotykacie się w kancelarii notarialnej:

    • Ty (lub Twój pełnomocnik),
    • sprzedający,
    • czasem agent nieruchomości,
    • tłumacz przysięgły (jeśli nie mówisz po hiszpańsku),
    • notariusz i jego zespół.
  2. Notariusz:

    • czyta i wyjaśnia treść aktu,
    • sprawdza dokumenty i dane stron,
    • upewnia się, że rozumiesz konsekwencje podpisu.
  3. Następuje:

    • podpisanie aktu,
    • przekazanie środków (przelew / czek bankowy),
    • przekazanie kluczy.

Od tego momentu jesteś formalnie właścicielem nieruchomości.


9. Po notariuszu – podatek od zakupu i wpis do rejestru

Po podpisaniu aktu pozostają jeszcze formalności „po”:

  • zapłata podatku od zakupu (np. ITP – podatek od przeniesienia własności przy rynku wtórnym),
  • złożenie dokumentów do rejestru nieruchomości (Registro de la Propiedad),
  • przepisanie umów na:
    • prąd,
    • wodę,
    • internet,
  • aktualizacja danych w gminie (IBI, basura).

Najczęściej obsługą tych kroków zajmuje się:

  • gestoria,
  • lub asesor / prawnik,

który pobiera za to ustaloną opłatę – warto ją wkalkulować w budżet.


10. Podsumowanie – jak podejść do procesu spokojnie

Proces zakupu mieszkania na Teneryfie:

  • nie jest przesadnie skomplikowany,
  • ale różni się od tego, do czego przyzwyczajeni jesteśmy w Polsce.

Kluczowe punkty:

  1. Przygotuj budżet, cel i profil nieruchomości zanim przylecisz na oględziny.
  2. Nie bój się negocjować ceny i warunków – to normalne.
  3. Umowę rezerwacyjną / przedwstępną zawsze skonsultuj z kimś, kto zna hiszpańskie realia.
  4. Zadbaj wcześniej o:
    • NIE,
    • konto w banku,
    • przepływ pieniędzy.
  5. Przed notariuszem zrób rzetelne sprawdzenie nieruchomości.
  6. Zapisz sobie w kalendarzu także kroki po zakupie – podatki, rejestr, media.

Dzięki temu zamiast nerwowego „gaszenia pożarów” będziesz przechodzić przez kolejne etapy świadomie i spokojnie – a to najlepszy sposób, żeby zakup mieszkania na Teneryfie był przyjemnym, a nie stresującym doświadczeniem.

#zakup#Teneryfa#notariusz#formalności#prawo#nieruchomości w Hiszpanii
← Wróć do bloga