Zrobiłem to zdjęcie dzisiaj późnym popołudniem, gdy słońce miękko oświetlało ten charakterystyczny, biały budynek. Uwagę przykuwają tu od razu dwie rzeczy: zakrzywiona bryła i te niesamowite, spiralne schody na zewnątrz.
Ale spójrzcie głębiej. Widzicie drzwi do mieszkań? Wychodzą one bezpośrednio na otwartą galerię. Nie ma tu domofonu przy wejściu do bloku, nie ma dusznych korytarzy wyłożonych wykładziną.
Dlaczego na Teneryfie budujemy w ten sposób? To nie tylko oszczędność na oknach. To genialne w swojej prostocie rozwiązanie inżynieryjne.
1. Naturalna klimatyzacja (Przeciąg kontrolowany)
To najważniejszy powód. Mieszkanie, do którego wchodzisz z "otwartego powietrza", ma zazwyczaj okna po obu stronach (od wejścia i od tarasu). Gdy otworzysz drzwi wejściowe i drzwi balkonowe, tworzy się naturalny ciąg powietrza (tzw. corriente).
W upalne dni to ratunek. Dzięki temu wiatrowi, który hula przez mieszkanie, często w ogóle nie trzeba używać klimatyzacji. W Polsce walczymy o szczelność okien, tutaj walczymy o to, by budynek "oddychał".
2. Koniec z "klatkowym" zapachem
Wszyscy znamy ten specyficzny zapach na klatkach schodowych w starych blokach. Tutaj ten problem nie istnieje. Twoim korytarzem jest świeże powietrze. Wracając z zakupami, czujesz bryzę od oceanu, a nie obiad sąsiada. Dodatkowo, takie otwarte galerie (widoczne na zdjęciu) sprawiają, że w drodze do domu zawsze towarzyszy Ci światło dzienne. Koniec z szukaniem włącznika światła po ciemku.
3. Społeczność na wyciągnięcie ręki
Taka architektura zmienia relacje międzyludzkie. Kiedy wychodzisz z domu, widzisz sąsiada idącego galerią naprzeciwko. Machacie do siebie. Spiralne schody wymuszają mijanie się "twarzą w twarz". To sprawia, że takie kompleksy są mniej anonimowe niż wielkie wieżowce z windami, gdzie sąsiada zna się tylko z widzenia.
Podsumowanie
Ten budynek ze zdjęcia, z jego futurystycznymi łukami i zewnętrznymi klatkami, to kwintesencja kanaryjskiego stylu życia. Jest otwarty, jasny i nastawiony na korzystanie z tego, co tu najlepsze – klimatu.
Wybierając apartament, zwróć uwagę na to, jak się do niego wchodzi. Czasem "brak klatki schodowej" to największy luksus, jaki możesz sobie zapewnić.





