Dlaczego temat remontu jest tak ważny po zakupie mieszkania na Teneryfie?
Większość osób planujących zakup mieszkania na Teneryfie skupia się na:
- cenie zakupu,
- kosztach notarialnych i podatkach,
- lokalizacji i widoku.
A potem przychodzi moment, kiedy:
- kanapa pamięta jeszcze poprzednią dekadę,
- kuchnia jest „z innej epoki”,
- klimatyzacja nie istnieje albo działa „różnie”,
- a właściciel zostawił tylko to, czego sam nie chciał zabierać.
Efekt?
Nagle okazuje się, że potrzebny jest dodatkowy budżet – czasem całkiem konkretny.
Ten wpis pomoże Ci:
- zobaczyć, z jakich elementów składa się remont i doposażenie,
- zrozumieć, gdzie najłatwiej „popłynąć” z kosztami,
- zaplanować rozsądny budżet, zanim zamówisz pierwszego fachowca.
1. Lekki lifting czy pełny remont? Dwa różne światy kosztów
Pierwsza decyzja, która wpływa na wszystko:
Czy robisz lekki lifting, czy pełniejsze odświeżenie / remont?
Lekki lifting obejmuje zwykle:
- odmalowanie ścian,
- wymianę kilku mebli,
- odświeżenie dekoracji i tekstyliów (zasłony, narzuty, dywany),
- drobne poprawki typu oświetlenie, listwy, gniazdka.
To dobry wariant, gdy:
- mieszkanie jest w miarę aktualne,
- instalacje działają poprawnie,
- układ i standard Ci odpowiadają,
- chcesz po prostu „zrobić po swojemu”.
Pełniejszy remont to już:
- wymiana kuchni lub łazienki,
- podmiana podłóg / płytek,
- modernizacja instalacji elektrycznej lub wodnej,
- dodanie klimatyzacji w kilku pomieszczeniach,
- nowe meble „od zera”.
Tutaj mówimy już o poważniejszym budżecie i większej ilości decyzji – od materiałów, przez ekipy, po logistykę.
2. Meble i wyposażenie – ile naprawdę trzeba „dołożyć” po zakupie?
Nawet jeśli mieszkanie jest sprzedawane jako „amueblado” (umeblowane), warto założyć, że:
- część mebli będziesz chciał wymienić,
- niektóre rzeczy są już zużyte,
- styl poprzedniego właściciela może być… delikatnie mówiąc „nie Twój”.
Typowe elementy, które dochodzą:
- łóżko / materac – komfort snu to podstawa,
- kanapa – często najbardziej „zmęczony” element salonu,
- stół + krzesła – jeśli chcesz wygodnie pracować / jeść,
- meble do przechowywania – szafy, komody, szafki RTV,
- wyposażenie kuchni – garnki, talerze, sztućce, szkło.
Do tego dochodzą:
- zasłony / rolety,
- dywany, poduszki dekoracyjne,
- lampy stojące i wiszące.
Jeżeli chcesz, żeby mieszkanie było gotowe do:
- Twojego komfortowego życia,
- albo wynajmu (i dobrze wyglądało na zdjęciach),
– warto potraktować tę część jak osobny, konkretny budżet.
3. Kuchnia i łazienka – dwa najdroższe pomieszczenia
Jeśli gdzieś „uciekają” koszty, to najczęściej tutaj.
Kuchnia
Przy kuchni dochodzą:
- meble kuchenne (szafki dolne, górne, zabudowa),
- blat (standardowy lub bardziej odporny),
- sprzęt AGD:
- płyta, piekarnik, okap,
- lodówka, zmywarka (jeśli chcesz),
- małe AGD – czajnik, ekspres, mikrofalówka.
Dodatkowo:
- montaż,
- ewentualne przeróbki instalacji (gniazdka, przyłącza).
Łazienka
Przy łazience w grę wchodzą:
- wymiana sanitariatów (WC, umywalka, bateria),
- kabina prysznicowa lub wanna,
- płytki / wykończenie ścian i podłogi,
- oświetlenie, lustro, szafki, akcesoria.
Dobrze jest założyć, że kuchnia + łazienka to najczęściej:
- najwyższy procent budżetu remontowego,
- i jednocześnie to, co najmocniej wpływa na komfort oraz odbiór mieszkania (i przez Ciebie, i przez najemców).
4. Klimatyzacja i wentylacja – komfort, który szybko docenisz
Na Teneryfie klimat jest przyjazny, ale:
- w niektórych lokalizacjach,
- przy określonej ekspozycji mieszkania,
temperatura w środku potrafi być wysoka, szczególnie latem i w godzinach popołudniowych.
Dlatego wiele osób:
- montuje klimatyzację split w salonie i sypialniach,
- albo modernizuje istniejące, stare jednostki.
Przy klimatyzacji trzeba liczyć:
- sam sprzęt (jednostki wewnętrzne + zewnętrzna),
- montaż przez uprawnioną firmę,
- ewentualne prace towarzyszące (przewierty, prowadzenie instalacji, maskowanie).
To nie jest najtańszy element, ale bardzo szybko:
- podnosi komfort życia,
- zwiększa atrakcyjność mieszkania w oczach najemców,
- poprawia „sprzedawalność” oferty na portalach z ogłoszeniami.
5. Ściany, podłogi i oświetlenie – rzeczy, które robią największy „efekt wizualny”
Czasem nie trzeba wielkiego remontu, żeby mieszkanie wyglądało o klasę lepiej.
Ściany
- świeża farba w neutralnych, jasnych kolorach,
- czasem jedna ściana akcentowa (np. w salonie),
- naprawa pęknięć, nierówności.
Podłogi
- odświeżenie istniejącej podłogi,
- wymiana części płytek,
- dołożenie dywanów, które „ocieplają” wnętrze.
Oświetlenie
- wymiana żółtych, słabych żarówek na bardziej nowoczesne,
- dodanie lamp stojących i punktowych,
- czasem zmiana samych opraw oświetleniowych.
To stosunkowo proste rzeczy, które:
- mocno wpływają na pierwsze wrażenie,
- dobrze wyglądają na zdjęciach,
- poprawiają komfort w codziennym użytkowaniu.
6. Ukryte koszty remontu za granicą
Przy remoncie mieszkania na Teneryfie pojawiają się też rzeczy, o których łatwo zapomnieć:
- dojazdy ekip i terminy (sezon, obłożenie fachowców),
- komunikacja (język, ustalenia, doprecyzowanie zakresu),
- transport materiałów – czy kupujesz wszystko na wyspie, czy część rzeczy „dociągasz” z zewnątrz,
- drobne koszty typu:
- narzędzia,
- dodatkowe akcesoria,
- poprawki po poprzednich właścicielach.
Dobrą praktyką jest założenie:
„To, co wychodzi mi w Excelu, + dodatkowy bufor na niespodzianki”.
Ten bufor często ratuje nerwy, kiedy:
- trzeba coś poprawić,
- wymienić element, który okazał się w gorszym stanie niż wyglądał,
- zaakceptować niewielkie zmiany w trakcie prac.
7. Remont przy mieszkaniu „dla siebie” a remont „pod najem”
To są tak naprawdę dwa różne podejścia.
Remont „dla siebie”
- większy nacisk na komfort,
- wybór materiałów i mebli „pod siebie”,
- być może lepszej jakości elementy,
- trochę bardziej „emocjonalne” decyzje (to ma Ci się po prostu podobać).
Remont „pod najem”
- decyzje mocniej oparte na liczbach,
- materiały:
- trwałe,
- łatwe w utrzymaniu,
- odporne na częstą zmianę najemców,
- prosty, uniwersalny styl – tak, aby:
- podobał się „większości”,
- dobrze się fotografował,
- łatwo było coś wymienić / uzupełnić.
W praktyce wiele osób robi miks:
„Robimy remont tak, żeby nam się dobrze mieszkało, ale z tyłu głowy mamy ewentualny wynajem”.
8. Jak sensownie zaplanować budżet na remont i doposażenie?
Zamiast szukać jednej magicznej kwoty, lepiej podejść do tematu etapami:
-
Lista pomieszczeń – co chcesz zrobić w:
- salonie,
- sypialniach,
- kuchni,
- łazience,
- na balkonie / tarasie?
-
Lista kategorii kosztów:
- meble,
- AGD/RTV,
- klimatyzacja,
- ściany/podłogi,
- oświetlenie,
- dodatki/tekstylia.
-
Priorytety:
- co musi być zrobione od razu,
- co może poczekać kilka miesięcy,
- z czego możesz na początku zrezygnować.
-
Bufor:
- dopisz sobie do budżetu dodatkowy procent na niespodzianki,
- szczególnie przy kuchni, łazience i klimatyzacji.
Podsumowanie – jak podejść do remontu na Teneryfie bez paniki?
Remont i doposażenie mieszkania na Teneryfie:
- prawie zawsze pojawią się w jakiejś formie po zakupie,
- potrafią przyjemnie „podnieść” standard i wartość nieruchomości,
- ale bez planu mogą szybko zacząć ciążyć na budżecie.
Warto:
- Na chłodno zdecydować: lifting czy większy remont.
- Najpierw policzyć kuchnię, łazienkę, meble i klimatyzację, a dopiero potem dodatki.
- Pamiętać o buforze na rzeczy, których nie widać na pierwszym zdjęciu z ogłoszenia.
- Myśleć o tym, czy remont robisz bardziej dla siebie, czy pod najem – bo to naprawdę zmienia decyzje.
Jeśli masz w głowie konkretne mieszkanie lub dopiero myślisz o zakupie i chcesz oszacować, ile może kosztować doprowadzenie go do stanu „pod klucz”, można to spokojnie rozpisać krok po kroku – od priorytetów, przez listę prac, aż po realny budżet na start.

