Salon w mieszkaniu na Teneryfie w trakcie lekkiego remontu – kartony z wyposażeniem, narzędzia i widok na balkon z palmami

2025-12-1911 minut czytaniaFinanse i koszty

Koszty remontu i doposażenia mieszkania na Teneryfie – o czym pamiętać po zakupie?

Kupno mieszkania na Teneryfie to dopiero początek. Sprawdź, ile może kosztować remont, doposażenie, klimatyzacja, meble i drobne wykończenia – oraz jak zaplanować budżet, żeby uniknąć stresu.

Dlaczego temat remontu jest tak ważny po zakupie mieszkania na Teneryfie?

Większość osób planujących zakup mieszkania na Teneryfie skupia się na:

  • cenie zakupu,
  • kosztach notarialnych i podatkach,
  • lokalizacji i widoku.

A potem przychodzi moment, kiedy:

  • kanapa pamięta jeszcze poprzednią dekadę,
  • kuchnia jest „z innej epoki”,
  • klimatyzacja nie istnieje albo działa „różnie”,
  • a właściciel zostawił tylko to, czego sam nie chciał zabierać.

Efekt?
Nagle okazuje się, że potrzebny jest dodatkowy budżet – czasem całkiem konkretny.

Ten wpis pomoże Ci:

  • zobaczyć, z jakich elementów składa się remont i doposażenie,
  • zrozumieć, gdzie najłatwiej „popłynąć” z kosztami,
  • zaplanować rozsądny budżet, zanim zamówisz pierwszego fachowca.

1. Lekki lifting czy pełny remont? Dwa różne światy kosztów

Pierwsza decyzja, która wpływa na wszystko:

Czy robisz lekki lifting, czy pełniejsze odświeżenie / remont?

Lekki lifting obejmuje zwykle:

  • odmalowanie ścian,
  • wymianę kilku mebli,
  • odświeżenie dekoracji i tekstyliów (zasłony, narzuty, dywany),
  • drobne poprawki typu oświetlenie, listwy, gniazdka.

To dobry wariant, gdy:

  • mieszkanie jest w miarę aktualne,
  • instalacje działają poprawnie,
  • układ i standard Ci odpowiadają,
  • chcesz po prostu „zrobić po swojemu”.

Pełniejszy remont to już:

  • wymiana kuchni lub łazienki,
  • podmiana podłóg / płytek,
  • modernizacja instalacji elektrycznej lub wodnej,
  • dodanie klimatyzacji w kilku pomieszczeniach,
  • nowe meble „od zera”.

Tutaj mówimy już o poważniejszym budżecie i większej ilości decyzji – od materiałów, przez ekipy, po logistykę.


2. Meble i wyposażenie – ile naprawdę trzeba „dołożyć” po zakupie?

Nawet jeśli mieszkanie jest sprzedawane jako „amueblado” (umeblowane), warto założyć, że:

  • część mebli będziesz chciał wymienić,
  • niektóre rzeczy są już zużyte,
  • styl poprzedniego właściciela może być… delikatnie mówiąc „nie Twój”.

Typowe elementy, które dochodzą:

  • łóżko / materac – komfort snu to podstawa,
  • kanapa – często najbardziej „zmęczony” element salonu,
  • stół + krzesła – jeśli chcesz wygodnie pracować / jeść,
  • meble do przechowywania – szafy, komody, szafki RTV,
  • wyposażenie kuchni – garnki, talerze, sztućce, szkło.

Do tego dochodzą:

  • zasłony / rolety,
  • dywany, poduszki dekoracyjne,
  • lampy stojące i wiszące.

Jeżeli chcesz, żeby mieszkanie było gotowe do:

  • Twojego komfortowego życia,
  • albo wynajmu (i dobrze wyglądało na zdjęciach),

– warto potraktować tę część jak osobny, konkretny budżet.


3. Kuchnia i łazienka – dwa najdroższe pomieszczenia

Jeśli gdzieś „uciekają” koszty, to najczęściej tutaj.

Kuchnia

Przy kuchni dochodzą:

  • meble kuchenne (szafki dolne, górne, zabudowa),
  • blat (standardowy lub bardziej odporny),
  • sprzęt AGD:
    • płyta, piekarnik, okap,
    • lodówka, zmywarka (jeśli chcesz),
    • małe AGD – czajnik, ekspres, mikrofalówka.

Dodatkowo:

  • montaż,
  • ewentualne przeróbki instalacji (gniazdka, przyłącza).

Łazienka

Przy łazience w grę wchodzą:

  • wymiana sanitariatów (WC, umywalka, bateria),
  • kabina prysznicowa lub wanna,
  • płytki / wykończenie ścian i podłogi,
  • oświetlenie, lustro, szafki, akcesoria.

Dobrze jest założyć, że kuchnia + łazienka to najczęściej:

  • najwyższy procent budżetu remontowego,
  • i jednocześnie to, co najmocniej wpływa na komfort oraz odbiór mieszkania (i przez Ciebie, i przez najemców).

4. Klimatyzacja i wentylacja – komfort, który szybko docenisz

Na Teneryfie klimat jest przyjazny, ale:

  • w niektórych lokalizacjach,
  • przy określonej ekspozycji mieszkania,

temperatura w środku potrafi być wysoka, szczególnie latem i w godzinach popołudniowych.

Dlatego wiele osób:

  • montuje klimatyzację split w salonie i sypialniach,
  • albo modernizuje istniejące, stare jednostki.

Przy klimatyzacji trzeba liczyć:

  • sam sprzęt (jednostki wewnętrzne + zewnętrzna),
  • montaż przez uprawnioną firmę,
  • ewentualne prace towarzyszące (przewierty, prowadzenie instalacji, maskowanie).

To nie jest najtańszy element, ale bardzo szybko:

  • podnosi komfort życia,
  • zwiększa atrakcyjność mieszkania w oczach najemców,
  • poprawia „sprzedawalność” oferty na portalach z ogłoszeniami.

5. Ściany, podłogi i oświetlenie – rzeczy, które robią największy „efekt wizualny”

Czasem nie trzeba wielkiego remontu, żeby mieszkanie wyglądało o klasę lepiej.

Ściany

  • świeża farba w neutralnych, jasnych kolorach,
  • czasem jedna ściana akcentowa (np. w salonie),
  • naprawa pęknięć, nierówności.

Podłogi

  • odświeżenie istniejącej podłogi,
  • wymiana części płytek,
  • dołożenie dywanów, które „ocieplają” wnętrze.

Oświetlenie

  • wymiana żółtych, słabych żarówek na bardziej nowoczesne,
  • dodanie lamp stojących i punktowych,
  • czasem zmiana samych opraw oświetleniowych.

To stosunkowo proste rzeczy, które:

  • mocno wpływają na pierwsze wrażenie,
  • dobrze wyglądają na zdjęciach,
  • poprawiają komfort w codziennym użytkowaniu.

6. Ukryte koszty remontu za granicą

Przy remoncie mieszkania na Teneryfie pojawiają się też rzeczy, o których łatwo zapomnieć:

  • dojazdy ekip i terminy (sezon, obłożenie fachowców),
  • komunikacja (język, ustalenia, doprecyzowanie zakresu),
  • transport materiałów – czy kupujesz wszystko na wyspie, czy część rzeczy „dociągasz” z zewnątrz,
  • drobne koszty typu:
    • narzędzia,
    • dodatkowe akcesoria,
    • poprawki po poprzednich właścicielach.

Dobrą praktyką jest założenie:

„To, co wychodzi mi w Excelu, + dodatkowy bufor na niespodzianki”.

Ten bufor często ratuje nerwy, kiedy:

  • trzeba coś poprawić,
  • wymienić element, który okazał się w gorszym stanie niż wyglądał,
  • zaakceptować niewielkie zmiany w trakcie prac.

7. Remont przy mieszkaniu „dla siebie” a remont „pod najem”

To są tak naprawdę dwa różne podejścia.

Remont „dla siebie”

  • większy nacisk na komfort,
  • wybór materiałów i mebli „pod siebie”,
  • być może lepszej jakości elementy,
  • trochę bardziej „emocjonalne” decyzje (to ma Ci się po prostu podobać).

Remont „pod najem”

  • decyzje mocniej oparte na liczbach,
  • materiały:
    • trwałe,
    • łatwe w utrzymaniu,
    • odporne na częstą zmianę najemców,
  • prosty, uniwersalny styl – tak, aby:
    • podobał się „większości”,
    • dobrze się fotografował,
    • łatwo było coś wymienić / uzupełnić.

W praktyce wiele osób robi miks:

„Robimy remont tak, żeby nam się dobrze mieszkało, ale z tyłu głowy mamy ewentualny wynajem”.


8. Jak sensownie zaplanować budżet na remont i doposażenie?

Zamiast szukać jednej magicznej kwoty, lepiej podejść do tematu etapami:

  1. Lista pomieszczeń – co chcesz zrobić w:

    • salonie,
    • sypialniach,
    • kuchni,
    • łazience,
    • na balkonie / tarasie?
  2. Lista kategorii kosztów:

    • meble,
    • AGD/RTV,
    • klimatyzacja,
    • ściany/podłogi,
    • oświetlenie,
    • dodatki/tekstylia.
  3. Priorytety:

    • co musi być zrobione od razu,
    • co może poczekać kilka miesięcy,
    • z czego możesz na początku zrezygnować.
  4. Bufor:

    • dopisz sobie do budżetu dodatkowy procent na niespodzianki,
    • szczególnie przy kuchni, łazience i klimatyzacji.

Podsumowanie – jak podejść do remontu na Teneryfie bez paniki?

Remont i doposażenie mieszkania na Teneryfie:

  • prawie zawsze pojawią się w jakiejś formie po zakupie,
  • potrafią przyjemnie „podnieść” standard i wartość nieruchomości,
  • ale bez planu mogą szybko zacząć ciążyć na budżecie.

Warto:

  1. Na chłodno zdecydować: lifting czy większy remont.
  2. Najpierw policzyć kuchnię, łazienkę, meble i klimatyzację, a dopiero potem dodatki.
  3. Pamiętać o buforze na rzeczy, których nie widać na pierwszym zdjęciu z ogłoszenia.
  4. Myśleć o tym, czy remont robisz bardziej dla siebie, czy pod najem – bo to naprawdę zmienia decyzje.

Jeśli masz w głowie konkretne mieszkanie lub dopiero myślisz o zakupie i chcesz oszacować, ile może kosztować doprowadzenie go do stanu „pod klucz”, można to spokojnie rozpisać krok po kroku – od priorytetów, przez listę prac, aż po realny budżet na start.

#remont#Teneryfa#wykończenie#koszty#mieszkanie za granicą
← Wróć do bloga