Promenada nad oceanem na Teneryfie o zachodzie słońca, w tle białe domy i wyspa La Gomera

2025-01-095 minut czytaniaLokalizacje Premium

Magia pierwszej linii. Dlaczego nieruchomości przy promenadzie nigdy nie tanieją?

Zrobiłem to zdjęcie podczas popołudniowego spaceru. Szum oceanu, widok na La Gomerę i ścieżka tuż pod domem. Zobacz, dlaczego lokalizacje przy 'Paseo Marítimo' to inwestycyjny pewniak.

Zrobiłem to zdjęcie dzisiaj późnym popołudniem, korzystając z tzw. "Złotej Godziny". Światło było miękkie, ocean spokojnie uderzał o wulkaniczne skały, a w tle majaczyła sylwetka sąsiedniej wyspy – La Gomery.

Patrząc na ten kadr, widzisz odpowiedź na pytanie, które często zadają mi klienci: "Dlaczego mieszkania w pierwszej linii są aż tak drogie?".

Oto 3 powody, dla których warto dopłacić za taką lokalizację (lub chociaż być blisko niej).


1. "Paseo Marítimo" – Twoja prywatna siłownia i salon

Widzisz ten chodnik z kostki po prawej stronie? To Paseo Marítimo – nadmorska promenada. Na Teneryfie promenady ciągną się kilometrami, łącząc plaże, miasteczka i restauracje.

Mieszkać tutaj to znaczy mieć inny styl życia:

  • Rano wychodzisz pobiegać przy szumie fal, nie wdychając spalin.
  • Wieczorem idziesz na kolację do sąsiedniego miasteczka na piechotę.
  • Nie musisz odpalać samochodu, żeby poczuć, że jesteś na wakacjach.

Nieruchomości z bezpośrednim dostępem do promenady (jak te białe domy na zdjęciu) są najbardziej poszukiwane na rynku wynajmu. Turyści kochają to, że mogą wyjść z domu w klapkach i iść na spacer brzegiem oceanu.


2. Widok, którego nikt Ci nie zasłoni

Spójrz na horyzont. Ta wyspa w tle to La Gomera. Zachody słońca, kiedy czerwona kula chowa się za jej obrysem, to spektakl, za który ludzie płacą grube pieniądze.

Kupując nieruchomość w "pierwszej linii" (Primera Línea), kupujesz gwarancję.

  • Nikt nie wybuduje bloku przed Twoimi oknami.
  • Masz dożywotni bilet w pierwszym rzędzie do oglądania oceanu.
  • Ten widok "powiększa" optycznie salon i taras.

Na rynku wtórnym mieszkania z takim widokiem sprzedają się błyskawicznie, często nawet bez wystawiania ogłoszenia do internetu.


3. Ograniczona podaż (Ziemi nie przybywa)

To prosta ekonomia. Linia brzegowa jest skończona. Można budować nowe osiedla w głąb lądu, wyżej w górach, ale liczba działek tuż przy oceanie jest stała.

Dlatego inwestycja w taką lokalizację to najlepsza ochrona kapitału. Nawet gdy rynek zwalnia, "pierwsza linia" trzyma cenę, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto marzy o tym, by zasypiać przy dźwięku fal rozbijających się o skały (dokładnie tak, jak widać to na dole zdjęcia).

Podsumowanie

Spacerując tą promenadą, mijałem uśmiechniętych, zrelaksowanych ludzi. To właśnie kupujesz na Teneryfie – nie cegły, ale ten spokój i bliskość natury.

Jeśli Twój budżet na to pozwala, zawsze celuj jak najbliżej promenady. A jeśli szukasz czegoś w tej okolicy – napisz do nas. Czasem wiemy o "perełkach" w pierwszej linii, zanim trafią na rynek.

#Teneryfa#pierwsza linia#promenada#widok na ocean#La Gomera
← Wróć do bloga