Spójrz na to zdjęcie. Zrobiłem je podczas "Złotej Godziny", kiedy słońce pięknie oświetlało elewację tego budynku. Na dole widzimy tętniący życiem pasaż: sklepy z pamiątkami, ręcznikami plażowymi, dmuchanymi kołami.
Często słyszę od klientów szukających drugiego domu: "Krzysztof, byle nie nad sklepami! Chcę ciszy". I to jest zrozumiałe, jeśli szukasz azylu dla siebie. Ale jeśli Twoim celem jest zarabianie na wynajmie krótkoterminowym, musisz zmienić myślenie.
Oto dlaczego apartamenty nad takimi pasażami (jak ten ze zdjęcia) mają obłożenie przez cały rok.
1. Turysta chce "mieć blisko"
Dla osoby, która przyjeżdża na tydzień, widok sklepu z napojami, kremami do opalania i pamiątkami tuż po wyjściu z klatki schodowej to synonim wygody. Nikt na wakacjach nie chce tracić czasu na logistykę. To, co dla stałego rezydenta może być męczącym zgiełkiem, dla turysty jest "wakacyjnym vibem". On chce czuć, że jest w centrum wydarzeń, a nie na peryferiach sypialni.
2. Poczucie bezpieczeństwa i życia
Puste, ciche uliczki są romantyczne, ale wieczorem wielu turystów woli miejsca oświetlone i pełne ludzi. Mieszkanie w takim budynku jak ten daje poczucie bezpieczeństwa. Wracając z kolacji, idziesz oświetlonym deptakiem, mijasz otwarte sklepy, widzisz innych ludzi. To "miejska dżungla" w wersji tropikalnej – bezpieczna i przewidywalna.
3. Atrakcyjność wizualna oferty
Zwróć uwagę na palmy na pierwszym planie. Takie lokalizacje zazwyczaj znajdują się przy głównych promenadach. Zdjęcie z balkonu, na którym widać tętniącą życiem ulicę i palmy, sprzedaje się na Bookingu/Airbnb lepiej niż widok na pusty mur czy parking. Ludzie kupują oczami – chcą widzieć, że w okolicy "coś się dzieje".
Podsumowanie
Patrząc na to zdjęcie, nie widzę hałasu. Widzę infrastrukturę, która pracuje na Twój zysk. Oczywiście, dobre okna to podstawa, by w nocy zapewnić gościom ciszę. Ale lokalizacja nad pasażem handlowym to często gwarancja, że Twój apartament nigdy nie będzie stał pusty.
Szukasz inwestycji, która tętni życiem 365 dni w roku? Napisz do mnie.





