Spacerując dzisiaj promenadą w promieniach popołudniowego słońca, zatrzymałem się, żeby uchwycić ten widok. To zdjęcie to doskonała lekcja historii rynku nieruchomości na Teneryfie.
Często klienci pytają mnie: "Krzysztof, szukam tylko nowego budownictwa". Rozumiem to – wszyscy lubimy nowoczesny design. Ale spójrz na to zdjęcie uważnie.
Widzisz ten charakterystyczny, biały budynek z zaokrąglonymi balkonami w samym centrum kadru? To architektura z lat 70. lub 80. A teraz spójrz na te tarasowe apartamenty wspinające się na wzgórze w tle po lewej.
To zdjęcie zdradza pewien sekret, o którym deweloperzy nie mówią głośno.
1. Kto pierwszy, ten lepszy (Zasada Pierwszej Linii)
Zwróć uwagę, gdzie stoi ten biały, starszy budynek. Stoi tuż przy samej wodzie, na płaskim terenie. Kiedyś przepisy budowlane były luźniejsze, a działki w pierwszej linii były dostępne.
Dlatego, jeśli Twoim priorytetem jest:
- Wyjście z domu prosto na deptak (bez wspinaczki),
- Szum fal słyszany w sypialni,
- Widok, którego nikt Ci nie zasłoni...
...to często musisz pokochać rynek wtórny i starsze budynki. One zajęły najlepsze miejsca lata temu. Nowe inwestycje powstają dziś albo dalej od brzegu, albo znacznie wyżej.
2. Kaskady na wzgórzu – królestwo prywatności
W tle po lewej stronie widać tzw. zabudowę tarasową (Hillside). To alternatywa dla tych, którzy wolą patrzeć na ocean z góry. Takie osiedla oferują niesamowite panoramy, ale wymagają kompromisu – zazwyczaj trzeba do nich podejść pod górkę lub podjechać autem.
Na tym zdjęciu widać idealny kontrast:
- Dół: Życie w centrum akcji, blisko promenady, w starszym budownictwie.
- Góra: Cisza, ogromne tarasy i widok z lotu ptaka.
3. Potencjał inwestycyjny "starego"
Ten biały budynek na środku może nie wygląda jak nowoczesny apartamentowiec ze szkła i stali, ale ma coś, czego nie da się kupić: lokalizację. Apartament w takim miejscu, po generalnym remoncie wnętrza, staje się perełką.
Turyści uwielbiają te starsze kompleksy, bo są klimatyczne, często mają duże baseny i ogrody, a przede wszystkim – są "dwa kroki" od oceanu.
Podsumowanie
Patrząc na ten kadr, widzisz pełne spektrum możliwości. Nie skreślaj starszych budynków tylko ze względu na rocznik. Często to właśnie one skrywają największy potencjał wzrostu wartości – bo drugiej "pierwszej linii" nikt już nie wybuduje.
Zastanawiasz się, co wybrać: nowoczesność na wzgórzu czy klasykę przy plaży? Napisz do mnie, pomogę Ci ocenić potencjał obu rozwiązań.





