Zrobiłem to zdjęcie dzisiaj, spacerując po jednej z popularnych dzielnic. Kiedy na nie patrzę, widzę nie tylko budynek, ale gotowy przepis na udaną inwestycję i spokojne życie.
Dlaczego? Bo ten kadr idealnie ilustruje to, czym jest typowy, zadbany Complejo Residencial (kompleks mieszkalny) na Wyspach Kanaryjskich.
Jeśli zastanawiasz się nad zakupem nieruchomości, prawdopodobnie trafisz właśnie na ofertę w takim miejscu. Oto 3 rzeczy, które musisz wiedzieć, patrząc na to zdjęcie.
1. Taras to Twój drugi salon
Zwróć uwagę na architekturę. Co rzuca się w oczy? Balkony i tarasy. Są duże, głębokie i każdy z nich jest umeblowany.
Na Teneryfie, gdzie temperatura rzadko spada poniżej 20 stopni w dzień, życie toczy się na zewnątrz.
- Tutaj jesz śniadania z widokiem na ocean.
- Tutaj pracujesz zdalnie (zobacz na te zadaszenia – dają cień idealny do pracy z laptopem).
- Tutaj wieczorem pijesz wino.
W Polsce balkon to często dodatek "na rowery". Tutaj to najważniejsze pomieszczenie w domu. Kupując mieszkanie, zawsze patrz na ekspozycję tarasu – ten ze zdjęcia jest idealnie doświetlony.
2. Comunidad – dlaczego jest tak czysto?
Widzisz te palmy na dole, zadbane alejki i odmalowaną elewację w kolorach terakoty? To nie dzieje się samo.
W Hiszpanii funkcjonuje system Comunidad (Wspólnota Mieszkaniowa). Kupując apartament w takim kompleksie, stajesz się jej częścią.
Miesięczna opłata (tzw. basura i czynsz wspólnotowy) w takim miejscu wynosi zazwyczaj od 80 do 150 EUR (zależnie od tego, czy jest basen, windy, ochrona).
Co za to dostajesz?
- Bezpieczeństwo: Wiele takich osiedli jest ogrodzonych (tzw. osiedla zamknięte).
- Ogrodnika: Który dba o te piękne palmy widoczne w rogu kadru.
- Konserwację basenu: (Niewidoczny na zdjęciu, ale w takich kompleksach to standard).
- Spokój: Gdy wyjeżdżasz do Polski na kilka miesięcy, wiesz, że budynek jest doglądany.
3. "Lock up and leave" – idealne dla inwestora
Takie budynki to modelowy przykład inwestycji typu "zamknij i wyjedź".
Dla osób z Polski, które nie mieszkają tu na stałe, dom wolnostojący (villa) może być problematyczny w utrzymaniu. Apartament w takim kompleksie to wygoda. Przyjeżdżasz, otwierasz drzwi i wszystko działa. Wyjeżdżasz, zamykasz rolety i nie martwisz się o nic.
Dodatkowo – turyści kochają takie miejsca. Jeśli planujesz wynajem wakacyjny, apartament w takim stylu (zadbany, z tarasem, w ładnym otoczeniu) wynajmuje się praktycznie sam.
Podsumowanie
To zdjęcie to dla mnie definicja kanaryjskiego spokoju. Cisza, słońce, kawa na tarasie i brak zmartwień o odśnieżanie podjazdu czy ogrzewanie.
Szukasz apartamentu właśnie w takim stylu? Napisz do nas. Znamy kompleksy, które wyglądają tak pięknie nie tylko na zdjęciach, ale też w raportach finansowych wspólnoty.

