Klasyczny, biały kompleks apartamentów w Costa del Silencio z wulkanicznym ogrodem

2026-04-03 • 3 minuty czytania • Lokalizacje

Costa del Silencio: Ukryta perła południa czy renesans klasyki?

Costa del Silencio (Wybrzeże Ciszy) to jedna z pierwszych stref na południu Teneryfy. Zobacz, dlaczego ten rejon w gminie Arona znów przyciąga inwestorów i jak prezentują się tutejsze osiedla.

Wystarczy spojrzeć na powyższe zdjęcie, aby poczuć specyficzny, nieco nostalgiczny klimat tego miejsca. Charakterystyczna, kaskadowa, biała zabudowa z ciemnymi, drewnianymi wykończeniami balkonów, a przed nią typowo kanaryjski ogród wysypany czerwoną skałą wulkaniczną (tzw. picón) i ozdobiony sukulentami.

Witajcie w Costa del Silencio (Wybrzeżu Ciszy), zlokalizowanym w południowej gminie Arona. To rejon brany pod uwagę przez część kupujących, którzy szukają spokojniejszego południa w rozsądniejszym budżecie.

Krótka historia "Wybrzeża Ciszy"

Costa del Silencio to jedno z pierwszych miejsc na południu Teneryfy, które kilkadziesiąt lat temu zaczęło przyciągać obcokrajowców (początkowo głównie Belgów, Francuzów i Brytyjczyków). Z tego powodu architektura jest tu nieco starsza niż w nowoczesnym Costa Adeje, ale za to osiedla charakteryzują się większymi przestrzeniami wspólnymi i dojrzałą, piękną zielenią.

W ostatnich latach rejon ten przeżywa swój renesans. Zauważamy ogromny napływ nowych inwestorów, w tym wielu z Polski, którzy dostrzegli w tej lokalizacji ogromny potencjał.

Dlaczego inwestorzy wybierają Costa del Silencio?

Jeśli zastanawiasz się, czy warto tu zainwestować, oto 3 główne argumenty, które decydują o popularności tego miejsca:

1. Przystępniejszy próg wejścia (Budżet)

Ceny za metr kwadratowy w Costa del Silencio są nadal zauważalnie niższe niż w oddalonym o zaledwie kilkanaście minut jazdy Los Cristianos czy Playa de las Américas. To sprawia, że jest to idealne miejsce dla osób, które szukają swojego pierwszego apartamentu na Teneryfie ("entry-level property") lub dysponują budżetem, który w innych rejonach południa nie wystarczyłby na wymarzone M.

2. Wynajem długoterminowy zamiast turystycznego

Wynajem długoterminowy to strategia, która nie wymaga licencji turystycznej VV, choć jak każda inwestycja wiąże się z ryzykiem, a jej opłacalność zależy od konkretnej nieruchomości i kosztów. Mieszkają tu także osoby pracujące na południu wyspy i pracownicy zdalni, więc poza turystami jest też rynek dłuższego najmu. Pamiętaj, że najemca jest w Hiszpanii mocno chroniony, a przychód trzeba liczyć z uwzględnieniem przerw między najemcami i kosztów.

3. Autentyczny klimat i sąsiedztwo natury

Bezpośrednio z Costa del Silencio dojdziesz spacerem do urokliwej, rybackiej miejscowości Las Galletas, gdzie codziennie rano można kupić świeże ryby prosto z kutra. W zasięgu krótkiego spaceru znajduje się również spektakularna, żółta góra wulkaniczna, Montaña Amarilla: z jednymi z najlepszych warunków do snorkelingu na całej wyspie.

Czy to miejsce dla Ciebie?

Jeśli szukasz gwaru, setek klubów nocnych i nowoczesnych hoteli ze szkła i stali, Costa del Silencio może wydać Ci się zbyt spokojne.

Jeśli jednak szukasz spokojniejszej okolicy, rozsądniejszych cen niż w najbardziej turystycznych kurortach i miejsca, gdzie rano pójdziesz po świeżą bagietkę do lokalnej kawiarni, a potem zrelaksujesz się na tarasie, to może być strzał w dziesiątkę.

Przy starszych kompleksach w tej okolicy szczególnie ważne jest sprawdzenie wspólnoty i planowanych remontów, o czym pisałem we wpisie o rynku pierwotnym i wtórnym. Kilka kilometrów dalej leży spokojne Golf del Sur z osiedlami przy marinie. Jeśli chcesz porównać konkretne kompleksy w Aronie, napisz do mnie.

#Teneryfa#Arona#Costa del Silencio#budżetowa inwestycja#nieruchomości
← Wróć do bazy wiedzy